> morsowe strony
> wirtualny klub






Przemyślany sposób odżywiania...
aktywność fizyczna i przemyślany sposób odżywiania
mogą być przyczyną przewlekłego zdrowia :)


Czy masz nadwagę ?

Współczynnik masy ciała (WMC) pochodzący od angielskiego współczynnika BMI (body mass index) i służy rozpoznawaniu nad- i niedowagi szkodzących organizmowi.

Popularnie uznaje się iż prawidłowa waga daje wynik między 20 a 25. Zakres, który na podstawie licznych badań statystycznych jest uważany za najbezpieczniejszy dla zdrowia wynosi:

  • 22,0 - 23,5 dla kobiet,
  • 23,5 - 25,0 dla mężczyzn.

Twój wzrost:
cm

Twoja waga:
kg

Twój WMC:

Wartości mniejsze niż 20,7 u mężczyzn i 19,1 u kobiet uważane są za wskaźnik niedowagi, która może być szkodliwa dla zdrowia.

Wartości wskaźnika WMC większe niż 25 są powiązane ze zwiększonym ryzykiem zapadnięcia na choroby serca, cukrzycę i inne choroby. Najwyższy czas poprawić nawyki żywieniowe i zwiększyć aktywność fizyczną.

Wynik powyżej 30 to poważne ostrzeżenie: wzrasta ryzyko powstania wielu schorzeń układu krążenia a nawet pewnych rodzajów raka. Należy jak najszybciej podjąć zdecydowane działanie - rozpocząć regularną aktywność ruchową i przemyśleć dietę.

kalkulator zaczerpnięty z ... >>


NAUKA / Jabłka zdrowe inaczej
www.info.onet.pl

1 jabłko = 4 łyżeczki cukru !!!"... niektóre odmiany jabłek zawierają tyle cukru, co zwykłe lemoniady i napoje typu cola.
Z najnowszych amerykańskich badań wynika , że przeciętne hodowane dziś odmiany jabłek zawierają 15 procent cukru ...
Krótko mówiąc, jedno duże jabłko odmiany takiej jak na przykład Pink Lady, Fuji czy Braeburn zawiera ponad 4 łyżeczki cukru. Matkom, które namawiają dzieci do jedzenia jabłek zamiast czekolady, stomatolodzy radzą, by z dwojga złego podawać raczej ... ser.
Stomatolodzy ostrzegają, że jabłek nie należy traktować jak zwykłej przekąski między posiłkami i trzeba po ich zjedzeniu od razu umyć zęby tak jak po dużym posiłku. Podobne zalecenie dotyczy spożywania pomarańcz i mandarynek."

Ktoś namawia Cię do zjedzenia 4 łyżeczek cukru ...
odmawiasz ... bo to niezdrowe.
A jak poda ten cukier w jabłku? Oooo, z przyjemnością :)



Dieta bogata w białka jest zdrowsza
www.pap.com.pl

np. paluszki rybne Dieta bogata w białka może pomóc w utrzymaniu odpowiedniej wagi ciała i ogólnego zdrowia - wskazują wyniki badań uczonych z University of Illinois w Urbana-Champaign w USA. Donosi o tym serwis EurekAlert.

Przez 30 lat dietetycy amerykańscy kreowali różne mody na zdrowe diety. Zmieniały się poglądy co do tego, jakie składniki powinny dominować w diecie, a jakie powinny być z niej eliminowane. Ważne też miało być zestawianie różnych składników w danym posiłku. "Rezultat jest taki, że Amerykanie spożywają bardziej kaloryczne posiłki, a liczba otyłych mieszkańców USA stale rośnie" - podkreśla prof. Donald Layman z University of Illinois.

Z otyłością związany jest też wzrost liczby osób z chorobami serca i układu krążenia oraz liczby chorych na cukrzycę typu II. Wg najnowszych danych dostarczonych przez Centrum Kontroli Chorób (Centers for Disease Control) w Atlancie, w latach 1989-1996 o 10 proc. wzrosła liczba zgonów z powodu chorób serca wśród osób pomiędzy 15. a 34. rokiem życia. Uczeni i lekarze winią za ten stan rzeczy właśnie epidemię otyłości, gdyż metody stosowane w ratownictwie medycznym znacznie się poprawiły.

"Ta sytuacja jest jedną z największych klęsk, jakie publiczny sektor ochrony zdrowia może odnotować na swoim koncie. Dlatego powinniśmy zrewidować nasze poglądy na zdrowe odżywianie" - uważa prof. Said Layman.

W swoich badaniach prof. Layman skupił się na zależności pomiędzy aktywnością fizyczną a sposobem odżywiania. Przez 10 tygodni 24 kobiety w średnim wieku i z nadwagą przestrzegały diety, która pozwalała im spożywać pokarmy o wartości 1 tys.700 kcal (kilokalorii) na dzień. Jedna z grup stosowała się do zaleceń tzw. piramidy zdrowia, wg której codzienna dieta człowieka powinna składać się w 55 proc. z węglowodanów, w 15 proc. z białek (równowartość 68 g na dzień) i w 30 proc. z tłuszczu. Grupa doświadczalna stosowała dietę zmodyfikowaną, w której węglowodany stanowiły 40 proc. wszystkich pokarmów, białka 30 proc. (125 g na dzień) a tłuszcze 30 proc.

Po 10 tygodniach utrata masy ciała w obydwu grupach była porównywalna (około 7,2 kg). Jednak kobiety, które były na diecie wysokobiałkowej, straciły więcej tkanki tłuszczowej (5,53 kg) i bardzo mało masy mięśniowej (0,31 kg) w porównaniu z kobietami na diecie uboższej w białka (odpowiednio 4,68 kg tkanki tłuszczowej i 1,35 kg masy mięśni).

"Dieta bogata w białka jest dwukrotnie bardziej efektywna w porównaniu z dietą bogatą w węglowodany - kobiety na diecie uboższej w białka spalały kalorie mniej wydajnie pod koniec doświadczenia niż w jego początkowym etapie" - podkreśla prof. Layman.


Jakim cudem, Eskimosi są tak zdrowi,
przy tłustej diecie?

"Focus" lato 2001

Zdrów jak ... Eskimos :)Właśnie - już od dzieciństwa uświadamiano nas, że aby być zdrowym, trzeba jeść dużo świeżych warzyw i owoców. Tymczsem mieszkańcy okolic polarnych nie jedzą ich przecież wcale.
Żywią się wyłącznie tłustym mięsem, a czują się znakomicie i nie chorują na serce. Nawet nie cierpią na szkorbut.
I jak tu wierzyć dietetykom?
Przede wszystkim ludzie północy również starają się jeść zieleninę. Latem zbierają jagody rosnące w tundrze, a zimą rolę "sałatki" pełnią lekko nadtrawione przez renifery porosty, które wyciąga się z żołądka zabitego zwierzęcia. Wystarczy to, by pokryć zapotrzebowanie na witaminę C i uniknąć szkorbutu.
Za kręgiem polarnym podstawowym pożywieniem jest mięso ryb i wielorybów. Ich tłuszcz zawiera składniki obniżające zawartość "złego" cholesterolu we krwi, a dodatkowo działa przeciwzakrzepowo (może więc warto sięgnąć po tran ...)
No a poza tym: czy komuś Eskimos kojarzy się z nałogowym paleniem papierosów?


Odkrywamy Amerykę :)
"WIELKI TALERZ" - "Kobieta i Styl" luty 2001

Lubimy naśladować Amerykę :)Z ostatnich badań wynika, że aż 50 proc. amerykańskich kobiet i 60 proc. mężczyzn waży za dużo.
Jak to się dzieje, że naród , który jak żaden inny na świecie przykłada wagę do zażywania witamin, a na punkcie liczenia kalorii i ilości spożywanego tłuszczu ma wręcz obsesję - jest tak otyły?
- Zamiast przyrządzać potrawy ze świeżych produktów, wszyscy, w mniejszym lub większym stopniu, uciekają się do dań gotowych: posiłków z supermarketów, które wystarczy wstawić do mikrofalówki, półproduktów w puszkach, ale najbardziej lubią stołowanie się w restauracjach typu "Fast food".
- Większość Amerykanów pracuje w biurach i coraz rzadziej wykonuje czynności wymagające użycia siły fizycznej. Wykonując czynności, przy których spala się znikomą ilość kalorii, nadal żywią się tak, jak gdyby każdego dnia harowali kilkanaście godzin w polu lub fabryce.
- Telewizja zachęca do dogadzania podniebieniu i zarazem rozgrzesza z otyłości. W każdym sitcomie, kategorii filmów najchętniej oglądanych przez Amerykanów, występuje grubas, którego ulubionym zajęciem jest opróżnianie lodówki. Jeżeli coś sprawia ci przyjemność, nie rezygnuj z tego - twierdzą ekranowi apostołowie amerykańskiej kultury.
- Amerykanie nie lubią nadmiernego wysiłku, najchętniej odchudzają się za pomocą tabletek. Jak na razie największe korzyści z pigułkowych terapii odchudzających czerpią koncerny farmaceutyczne.


Spożywanie tłuszczu nie szkodzi zdrowiu?
"Gazeta Wyborcza" kwiecień 2001

Okazuje się, że zamiana tłuszczu w diecie na węglowodany może sprzyjać otyłości.
I to pomimo że 1 gram tłuszczu to aż 9 kilokalorii, podczas gdy 1 gram węglowodanów - zaledwie 4.
Dlaczego? Bo ich spożycie przyspiesza pojawienie się uczucia głodu po posiłku - twierdzą naukowcy. Zależy to od tzw. współczynnika glikemii, który pokazuje, jak szybko węglowodany zostają rozłożone do cukrów prostych, które organizm może wchłonąć z jelita i przenieść do krwi. Najwyższy współczynnik mają, rzecz jasna, pokarmy zawierające cukry proste (np. miód) i dwucukry ( cukierki, słodkie napoje). Tuż za nimi "stoją" makarony i biały ryż. Warzywa, owoce czy płatki zbożowe znacznie wolniej podnoszą poziom cukru we krwi. Tłuszcze są pod tym względem niemal neutralne. Szybki wzrost stężenia cukru powoduje gwałtowny wyrzut insuliny, która próbuje je obniżyć do "akceptowalnego" poziomu. Ponieważ zaś produkcja "zapasowego cukru" - glikogenu - w wątrobie ma swoje ograniczenia, wszelkie "nadmiary" są składowane w postaci tłuszczu. Organizm nie może do nich łatwo dotrzeć. Wydaje mu się zatem, że nie ma już "paliwa" i mózg ponownie daje sygnał: "jestem głodny - zjedz coś". Jeśli przedstawiona teoria jest prawdziwa, może się okazać, że nadmiar węglowodanów w diecie wywołuje zmiany hormonalne nasilające uczucie głodu i prowadzące w konsekwencji do otyłości i cukrzycy.
Czy zatem powinniśmy zacząć od jutra zajadać się boczkiem i golonką? Eksperci przestrzegają, że każdy nadmiar jest szkodliwy. Twierdzą jednak, że ryzyko chorób serca bardziej zależy od niedoboru w diecie świeżych warzyw i owoców niż od nadmiaru tłuszczu. Właśnie tym można wytłumaczyć wyniki wcześniejszych badań wskazujących, że np. Finowie czy Szkoci częściej zapadają na zawał niż Francuzi czy Grecy. Dla tych pierwszych jedynym regularnie spożywanym liściastym warzywem był bowiem w latach 50. tytoń - żartował dr Basil Rifkind. Drudzy tymczasem przez cały rok mieli dostęp do niewyczerpanych zasobów witamin, mikroelementów i chroniących przed miażdżycą przeciwutleniaczy w postaci świeżych warzyw i owoców.


Ale jaja - "Jajeczko na zdrowie"
żródło informacji >>

Wasze zdrowie :)"Nie ma w przyrodzie drugiego bardziej doskonałego surowca spożywczego niż jaja. Nikt się nad tym nie zastanawia, że normalnie zniesione i zapłodnione jajo kurze po dostarczeniu energii w postaci ciepła (39 st. C przez 21 dni) przeistacza się w żywy organizm (pisklę), w którym jest układ kostny, mięśniowy, pokarmowy, nerwowy, immunologiczny itd. Powstał żywy organizm zdolny do wzrostu i dalszego rozwoju, jedynie energia była potrzebna do wzbudzenia życia. Zatem wszystkie niezbędne substancje potrzebne do jego stworzenia zawarte są w jaju. Ten właśnie fakt świadczy wystarczająco o jego wartości biologicznej i wskazuje, jak cenne zawiera składniki. Z prostej kalkulacji wynika, że aby w pełni zaspokoić zapotrzebowanie organizmu człowieka na wszystkie składniki niezbędne do funkcji życiowej, wystarczy konsumować jedynie jaja. Stanowią one najlepsze źródło aminokwasów, w tym szczególnie egzogennych, kwasów tłuszczowych, witamin, związków mineralnych. Należy dodać, że proporcje pomiędzy poszczególnymi składnikami chemicznymi, ich treści są idealne, brak jest jedynie witaminy C. Białko jaja zostało uznane przez organizację FAO/WHO za międzynarodowy wzorzec. Przyswajalność poszczególnych składników jest imponująca i nieporównywalna z innymi produktami, na przykład białko jest przyswajalne w 94%, tłuszcz w 95%, węglowodany w 98%, związki mineralne w 76%. Porównajmy - przyswajalność białka zawartego w mleku kształtuje się na poziomie 85%, w ziemniakach 77%, w mięsie 78%, w roślinach strączkowych 40-60%. Szkoda, że bez uzasadnienia często w wielu gabinetach lekarskich zakazuje się spożycia jaj, a przecież jest to przede wszystkim żywność niskokaloryczna i pełnowartościowa. Dwa duże jaja zawierają tylko 150 kcal, a więc mogą stanowić doskonały składnik diety odchudzającej."

"W Polsce dość skutecznie w wyniku rozpętanej cholesterolofobii ograniczono konsumpcję jaj, których spożycie wynosi zaledwie 170 sztuk (przez rok) na mieszkańca, podczas gdy w UE, USA spożywa się około 240 sztuk, w Czechach, Brazylii i Meksyku około 300, a w Japonii i Izraelu około 400 sztuk i - o dziwo - jak wynika z powszechnych informacji, zachorowalność w tamtych rejonach na choroby serca i krążenia nie jest większa niż u nas. "

Prof. Tadeusz Trziszka


Dieta matuzalemów
"Wprost" październik 2000

Czasopismo "Science" opublikowało wyniki badań przeprowadzonych przez amerykańskich naukowców, dotyczące zależności między długością życia a dietą.
Badacze z Massachusetts Institute of Technology uważają, że odkryli genetyczny mechanizm, który decyduje o wydłużeniu życia drożdży o 25 proc.; wystarczy zredukować konsumpcję glukozy przez ich komórki o 75 proc.
Ustalili, że wpływ na długość życia ma gen SIR2, który do poprawnego funkcjonowania potrzebuje cząsteczki NAD. Okazuje się, że uboga (nisko-kaloryczna) dieta ułatwia cząsteczkom NAD wiązanie się z genem SIR2, wzmagając w ten sposób jego aktywność. Ten z kolei "wycisza" inne geny, redukując powodowane przez nie szkodliwe zmiany chromosomalne. SIR2 tłumi również tworzenie się krótkich cyklicznych fragmentów DNA, które wraz z wiekiem kumulują się i skracają życie.
Odkrycie to może dotyczyć także ludzi: nasze chromosomy "wycisza" gen podobny do SIR2, którego regulatorem jest NAD. Istnieje więc szansa otrzymania potencjalnego leku opóźniającego proces starzenia się. Czy nauka jest bliska odkrycia źródła długowieczności?






> Gdańsk Brzeźno
< Witamy zimno :)
< miejsce kąpieli
< to my :)
< forum

< morsy@morsy.pl

> kronika
< 18 - 2016/17
< 17 - 2015/16
< 16 - 2014/15
< 15 - 2013/14
< 14 - 2012/13
< 13 - 2011/12
< 12 - 2010/11
< 11 - 2009/10
< 10 - 2008/09
< 09 - 2007/08
< 08 - 2006/07
< 07 - 2005/06
< 06 - 2004/05
< 05 - 2003/04
< 04 - 2002/03
< 03 - 2001/02
< 02 - 2000/01
< 01 - 1999/00

< gramy reklamy :)

> ...
< aktywność fizyczna...
< sposób odżywiania...

< hartowanie dzieci

< ciekawostki

< [°C] - Bałtyk
< [°C] - Gdańsk



www.trojmiasto.pl
Dariusz Walczak - nauka rysunku

www.rysovnik.pl/rower



Aktywność fizyczna i przemyślany sposób odżywiania
mogą być przyczyną przewlekłego zdrowia :)


www.morsy.pl była pierwszą stroną o tematyce morsowej w Polsce.
2016/17... to jest nasz 18 sezon :)

© Dariusz Walczak 1999-2017